Dysk SSD w zewnętrznej obudowie I-Tec MySafe USB 3.0 M.2

Słowo wstępu

Mieliśmy już okazję recenzować wiele akcesoriów USB 3.0, jednak wiemy, że jesteśmy dalecy od wyczerpania tematu. W ramach uzupełnienia na szybkie testy trafiło do nas kolejne urządzenie tego typu. W ofercie firmy I-Tec oprócz zewnętrznych obudów na dyski w tradycyjnym formacie 2,5 cala dostępny jest też model MySafe USB 3.0 M.2. Pozwala on na wykorzystanie jako zewnętrznych nośników coraz popularniejszych dysków SSD M.2 o długości 30, 42, 60 lub 80 mm. Kształt złącza, w które wsadzamy dysk, jednoznacznie wskazuje, że możemy tu skorzystać tylko z dysków operujących przez interfejs SATA, a więc posiadających "wcięcie" w odpowiednim miejscu (tzw. B-Key). To atrakcyjne rozwiązanie dla osób chcących odzyskać dane z dysku M.2, wymieniających w notebooku dysk M.2 z interfejsem SATA na taki obsługujący szybszy standard PCIe NVMe lub po prostu chcących mieć zewnętrzny nośnik danych mniejszy niż dysk 2,5 cala, a zarazem wydajniejszy i pojemniejszy niż większość pendrive'ów.

 

 

W skromnym pudełeczku znajdziemy solidną i elegancką obudowę wykonaną z aluminium, płytkę drukowaną ze złączem M.2, kabel USB, dwa zestawy śrub montażowych, śrubokręcik i krótką instrukcję obsługi. Nic więcej nie potrzeba, a z montażem dysku wewnątrz MySafe powinien sobie poradzić nawet laik. Obudowa o wymiarach 11 x 4 x 0,9 cm (dla porównania popularna obudowa 2,5 cala IcyBox IB-273StU3 ma gabaryty 13 x 8 x ponad 1 cm) została pomalowana na czarno, pozostawiono jednak wyfrezowane, błyszczące krawędzie. O pracy urządzenia informuje niebieska dioda obok gniazda USB.

 

 

Testy

A jak sprawdza się bohater recenzji w praktyce? Przede wszystkim warto wspomnieć, że chociaż producent potwierdza kompatybilność z systemami operacyjnymi Windows i Mac OS, to jak na urządzenie Plug & Play przystało, nie będzie problemu ze współpracą np. z Linuxem. Teoretycznie przepustowości USB 3.0 (625 MB/s) oraz SATA III (600 MB/s) są zbliżone i nie należy się spodziewać, że transfer danych napotka na wąskie gardło. Tak naprawdę szybkość kopiowania danych zależy tylko od dwóch czynników - wielkości kopiowanych plików i wydajności SSD wsadzonego do obudowy.

 

 

 

 

Realne osiągi sprawdziliśmy przy pomocy trzech nośników: Hynixa SC305 HFS128G39MNC, Samsunga PM871 MZNLN128HCGR i wysłużonego Intela 530 SSDSCKGW180A4. Wszystkie poddaliśmy testom transferu sekwencyjnego ASSSD i kopiowania pliku ISO o wielkości ok. 6 GB. Wyniki pokazują, że obudowa nie ogranicza osiągów dysków, które są zdecydowanie lepsze niż w przypadku większości pendrive'ów. Przepustowości nie ograniczyło też podłączenie zewnętrznego dysku do laptopa przez przejściówkę USB-A - USB-C. Widać wyraźnie, że do osiągnięcia wyższego transferu niezbędna byłaby obudowa obsługująca z jednej strony dyski PCIe, a z drugiej złącze USB 3.1 lub najlepiej Thunderbolt.

 

 

Podsumowanie

W czasach dynamicznie rosnącej ilości danych przesyłanych przez nas codziennie przez sieć i przenoszonych na fizycznych nośnikach każde rozwiązanie ułatwiające i przyspieszające kopiowanie plików jest godne pochwały. Obudowa I-Tec MySafe USB 3.0 M.2 może posłużyć do odzyskania danych z wyciągniętego z laptopa dysku M.2 lub po prostu służyć za wydajną i przystępną cenowo alternatywę dla pendrive'ów i kart pamięci o dużej pojemności.

 

Pełna oferta akcesoriów firmy I-Tec w sklepie kuzniewski.pl

kuzniewski.banner


Komentarze