Fujitsu Celsius H720 – niedoskonała stacja robocza

h720 mainStacje robocze Celsius gościły już na naszych łamach - przez naszą procedurę testową przeszedł 17-calowy model H910. Ten spory notebook przykuwał uwagę dobrymi osiągami oraz bardzo wysoką kulturą pracy i ergonomią, co okazało się być przyjemnym zaskoczeniem, gdyż wizualnie notebook nie wypadał najlepiej.

Jego mniejszy i młodszy kuzyn, Celsius H720, został wyposażony w intelowski procesor trzeciej generacji, ale nadal nie powala wyglądem. Najwyraźniej Fujitsu nie ma pomysłu na odświeżenie swojej linii notebooków dla profesjonalistów i twardo trzyma się stylistyki rodem z poprzedniej dekady. Niestety, lista niedoskonałości Celsiusa H720 nie kończy się tylko na nieciekawym designie. Ale o tym, już w samej recenzji.

Następcą tego modelu jest Fujitsu Celsius H760

 

Specyfikacja techniczna

 

  • dsc 2138
  • dsc 2145
  • dsc 2154
segment
mobilna stacja robocza
wymiary i waga
380 x 257 x 36 mm
2,8 kg
system operacyjny
Windows 7 Professional 64-bit
dysk twardy
640 GB, 7200 rpm, Toshiba
procesor
Intel Core i7 3610QM
4 rdzenie, 8 wątków
od 2,3 do 3,3 GHz
6 MB cache, 22 nm
maks. TDP - 45 W
ekran
15,6 cala
1920 x 1080 Full HD
matryca matowa
FUJ5D12
układ graficzny
Intel HD 4000
nVIDIA Quadro K1000M
pamieć GPU - 2 GB
napęd optyczny
DVD +/- RW
modułowy
pamięć RAM
8 GB RAM, DDR3
maksymalna ilość RAM - 32 GB
opcje rozszerzeń
czytnik kart SD/MMC
ExpressCard 34
gniazdo dla karty SIM
komunikacja
Wi-Fi 802.11 b/g/n
Bluetooth 4.0
opcjonalny modem 3G/4G
akumulator
6700 mAh
Li-ion
wybór złączy
1x USB/eSATA
3x USB 3.0
DisplayPort
VGA
LAN
gwarancja
2 lata dla firm
2 lata dla konsumentów
bezpieczeństwo
czytnik linii papilarnych
czytnik kart SC
klawiatura odporna na zalanie
wyposażenie dodatkowe
modułowy napęd optyczny

 

Aktualna oferta notebooków Fujitsu Celsius w sklepie kuzniewski.pl

Obudowa i solidność wykonania

Nawet zamknięty Celsius H720 nie pozostawia złudzeń, że będzie mało problematycznym towarzyszem podróży - jest wielki, gruby i swoje waży. Choć ekran to typowa piętnastka, mamy do czynienia z modelem stworzonym do zastąpienia typowego desktopa, którego lepiej nie wynosić poza biuro.

Wykonanie obudowy oraz zastosowane w niej materiały nie oddają ani ceny tego modelu, ani jego profesjonalnego charakteru. Zastosowane na większości powierzchni matowe tworzywo dobrze chroni przed zabrudzeniami, ale prezentuje się nieciekawie. Po notebooku z tak wysokiej półki wypada oczekiwać lepszej prezencji.

Również solidność nie jest mocną stroną Celsiusa. Elastyczność oraz głębokość ugięcia panelu nad czytnikiem kart SC woła o pomstę do nieba. Słabo prezentuje się również fragment pulpitu w okolicy klawisza "backspace" - łatwo zauważyć elastyczność znajdującego się tam fragmentu klawiatury. Bateria w swej kieszeni ma luzy i lekko grzechocze podczas przenoszenia notebooka. Sam zatrzask jest bardzo niewygodny i wymaga sporej siły oraz mocnych paznokci, by go użyć.

  • dsc 2194
  • dsc 2199
  • dsc 2200

Wiele elementów pulpitu sprawia wrażenie zrobionych "od niechcenia". Ulokowany na przedniej krawędzi przełącznik WiFi, robi niemal tandetne wrażenie. Nad klawiaturą znajdziemy przyciski pozwalające na szybki dostęp do ustawień komputera oraz oprogramowania producenta. Są to małe, czarne i prostokątne kawałki plastiku o praktycznie niewidocznych oznaczeniach - żebby zobaczyć co wciskamy, trzeba praktycznie zaryć w nie nosem.

Wszystkie porty znalazły się na prawym boku, więc możemy tylko życzyć powodzenia użytkownikom nie posiadającym stacji dokującej. Zasilacz, sieć przewodowa, drugi monitor, mysz, dysk zewnętrzny oraz pendrive i prawa strona Celsiusa zaczyna wyglądać jak pacjent podpięty do respiratora. O finezji wycięcia otworów na wszystkie porty, litościwie już nie wspomnę…

Pozytywnie wypada sama pokrywa - na jej powierzchni dumnie pręży się magnezowy panel, polepszający jej sztywność, więc solidność tego elementu nie budzi zastrzeżeń. Dzięki wadze notebooka, ekran bez problemu otworzymy jedną ręką - zakres jego odchylenia przekracza 180 stopni.

Osprzęt i głośniki

Klawiatura i touchpad

 

Klawiatura wizualnie nie obiecuje luksusów, ale oferuje bardzo komfortowe środowisko pracy. Klasycznie wyglądające klawisze są duże i dobrze leżą pod palcami, ponadto cechuje je przyjemnie głęboki i odpowiednio sprężysty skok. Już po paru chwilach zyskujemy wrażenie, że znamy ją do lat - pisanie tekstów przebiega błyskawicznie, pisanie bezwzrokowe również nie będzie żadnym problemem. Co ważne - nie zabrakło pełnowymiarowego bloku numerycznego.

Touchpad znalazł się bezpośrednio pod klawiszem spacji, wiec jest nieco przesunięty w lewo. W notebooku tej klasy raczej niewiele osób odpuści sobie podłączanie myszki - i słusznie, bo jego wielkość nie powala rozmachem. Co więcej, obsługa gestów czy wyznaczone strefy przewijania są poza jego możliwościami - tego rodzaju manewry musimy wykonywać przy wykorzystaniu środkowego przycisku touchpada. Serio, Fujitsu?

  • dsc 2170
  • dsc 2180
  • dsc 2183

Fujitsu Celsius H720 został doposażony w kilka, ważnych dla wymagających użytkowników, dodatków.

Napęd optyczny ma modułową konstrukcję, więc z łatwością możemy go zdemontować i zastąpić dodatkowym dyskiem twardym, drugą baterią lub zredukować wagę notebooka.

Bez problemu uzupełnimy konfigurację Celsiusa o opcjonalny modem 3G/4G - gniazdo na kartę SIM tylko czeka na zagospodarowanie.

O bezpieczeństwo korporacyjnych danych i kontrolę dostępu do zawartości urządzenia, pomogą zadbać - czytnik linii papilarnych, czytnik kart SC oraz moduł szyfrowania TPM.

 

Matryca

Do notebooka trafiła matowa matryca Full HD o dobrym kontraście i bardzo wysokim podświetleniu. Odwzorowanie kolorów również trzyma niezły poziom - dopiero profesjonalni graficy mogę nie być usatysfakcjonowani jej parametrami.

 

Matryca

luminacja - 413 cd/m2
kontrast - 490:1 
black - 0,84 cd/m2

Zakres kolorów

sRGB - 89%
NTSC - 62%
AdobeRGB - 66%

Szczegółowy pomiar podświetlenia

h720 lumi

Kąty odchylenia ekranu

h720 katy small

 

Testy wydajności ogólnej i graficznej

Porządny czterordzeniowy procesor Intel Core i7-3610QM to bardzo wydajna jednostka, możemy więc liczyć na komfortową i szybką pracę z wymagającymi aplikacjami. Jak pokazują testy, nawet z typowym dyskiem talerzowym, Fujitsu nie rozczarowuje pod względem osiągów. Jeśli skorzystamy z opcjonalnego dysku mSATA SSD, o maksymalnej pojemności 32 GB, zyskamy niezły dopalacz podczas startu systemu czy innych aplikacji.

 

 

Testowany model ma na pokładzie układ nVIDIA Quadro K1000M, czyli najmniejszą przedstawicielkę tej serii GPU dla profesjonalistów. Dzięki niej zyskujemy stabilność podczas pracy z aplikacjami projektowymi, ale nie liczmy na osiągi stacji roboczych z układami Quadro K3000M, a tym bardziej K5000M. Przeciętną, jak na dzisiejsze standardy, wydajność szczególnie odczują użytkownicy, chcący wykorzystać Celsiusa do relaksu przy grach.

 

 

 

Kultura pracy

System chłodzenia

 

Dysza systemu chłodzenia trafiła na tył notebooka, więc nie grozi nam nadmuch ciepłego powietrza na rękę, bez względu na to czy jesteśmy lewo- czy praworęczni. Jego kultura pracy nie budzi większych zastrzeżeń - by usłyszeć wiatrak trzeba długo i intensywnie obciążyć podzespoły notebooka. Nawet wtedy nie są to przesadnie wysokie wartości.

Przy niewielkim obciążeniu temperatury pulpitu utrzymują się na niskim poziomie, lecz przy większym (i nie mam tu na myśli wielogodzinnego wykorzystania procesora w 100%) wyczujemy ciepło praktycznie na całej powierzchni panelu roboczego. To spora niedogodność - wyczuwalnie ciepłe podparcie dla nadgarstków nie powinno mieć miejsca w sprzęcie tej klasy.

Temperatury obudowy

 

Pulpit - niewielkie obciążenie

h720 top cold

Pulpit - maksymalne obciążenie

h720 top hot

Spód - niewielkie obciążenie

h720 bottom cold

Spód - maksymalne obciążenie

h720 bottom hot

Głośniki

 

Głośniki są. I umieszczono je pod ekranem. I na tym można by zamknąć ten temat, gdyż nie oferują dźwięku w jakości choćby typowej dla komputerów biznesowych. Tony wysokie są zniekształcone, niskich nie ma, a średnie gdzieś tam są, ale ich znalezienie graniczy z cudem. W ramach eksperymentu odpaliliśmy ten sam kawałek Skunk Anansie na wbudowanym głośniczku smartfona Goclever Fone 500 - i szczerze, pomimo znacznie mniejszej głośności, oferował on zdecydowanie przyjemniejsze brzmienie.

 

Czas pracy na baterii

 

Sprzęt z tego segmentu, zwykle nie powala długością czasu pracy na baterii. Celsius H720 wykazał się jednak sporą wytrzymałością - ponad cztery i pół godziny spędzonych na bezprzewodowym przeglądaniu sieci, to niewiele mniej od większości ultrabooków.

Ocena i podsumowanie

A mogło być tak pięknie - dobre podzespoły, klawiatura i matryca to ważne aspekty komfortowej pracy. Celsius H720 traci jednak punkty przez słabe spasowanie obudowy, nieciekawą stylistykę, nieergonomiczne rozmieszczenie portów oraz nagrzewającą się obudowę - a to grzeszki trudne do wybaczenia w tej klasie cenowej. Miejmy nadzieję, że Fujitsu obudzi się w końcu z zimowego snu i uraczy nas notebookiem równie dobrym jak ich tablety czy ultrabooki.

 

Autor recenzji: Kuba Kutzmann

 

Następcą tego modelu jest Fujitsu Celsius H760

 

Zachęcamy do zapoznania się z aktualną ofertą Fujitsu Celsius w sklepie kuzniewski.pl

kuzniewski.banner


Komentarze

Brak komentarzy »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment