Piractwo oraz oprogramowanie z niepewnych źródeł

Piractwo i oprogramowanie z niepewnych źródeł_sklep5

Słowo wstępu

Sprzedaż podrobionych lub pochodzących z niepewnego źródła produktów nie jest niczym nowym i właściwie dotyczy to każdego produktu, jaki jesteśmy w stanie nabyć: od jedzenia, poprzez naszą garderobę, biżuterię, po sprzęt elektroniczny. Komputerowe piractwo, podrabiane licencje, oprogramowanie z niepewnych źródeł - z tym wszystkim już od lat walczy praktycznie  każdy czołowy producent sprzętu i oprogramowania i, mimo ciągłych prób, nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Trzeba jednak zwrócić uwagę na fakt, że  walka z piractwem przeniosła się niemal całkowicie z bazarowych straganów do Internetu, gdzie w łatwy sposób można stać się ofiarą oszustwa, którego często na pierwszy rzut oka nie dostrzeżemy, a zakupione oprogramowanie jest aktywowane właśnie poprzez Sieć. Czy jednak użytkownicy komputerów osobistych oraz służbowych są świadomi potencjalnych niebezpieczeństw oraz niedogodności wynikających z korzystania (często nieświadomie) z nielegalnego oprogramowania?

W niniejszym poradniku, przygotowanym we współpracy z firmą Microsoft, pragniemy zwrócić uwagę na niekorzystne skutki korzystania z software’u o wątpliwej legalności.  Znajdą się w nim także krótkie wskazówki co zrobić, aby uniknąć lub znacząco ograniczyć ryzyko posiadania na firmowym komputerze potencjalnie niebezpiecznego i nielegalnego oprogramowania.

Garść danych z raportu BSA The Software Alliance

bsa

Według danych z raportu Seizing Opportunity Through License Compliance sporządzonego przez BSA The Software Alliance dotyczącego danych z 2015 roku, średnio 39% zainstalowanego oprogramowania na świecie jest nielegalna. Dla Polski wskaźnik ten okazał się wyższy o 9%, a dla całej strefy Europy Centralnej oraz Wschodniej wyniósł aż 58%. Niechlubnymi rekordzistami tej strefy w liczbie zainstalowanego nielegalnego oprogramowania w różnego typu organizacjach okazała się Armenia (86%), Białoruś (85%) oraz Mołdawia (86%). Przykład zaś można brać z Czech (33%), Słowacji (36%) oraz Węgier (38%).

Optymizmem może jednak napawać fakt, że z roku na rok odsetek ten zmniejsza się. Nie są to co prawda spektakularne zmiany, ale biorąc pod uwagę, że w Polsce w 2009 roku z nielicencjonowanych produktów korzystało aż 54% użytkowników, mamy powody do optymizmu.

Przywołany raport zwrócił także uwagę na istotną korelację pomiędzy korzystaniem z nielegalnego oprogramowania a narażeniem siebie (lub firmy) na ryzyko nieświadomego zainstalowania złośliwego oprogramowania. Ponadto, aż 60% spośród badanych potrafiło wskazać zagrożenie ze strony malware (czyli wszelkiego rodzaju złośliwych i uciążliwych programów), jako główny powód, dla którego nie warto używać nielegalnego software’u.

Główne zagrożenia związane z korzystaniem z nielegalnego oprogramowania

Skutki wprowadzenia złośliwego oprogramowania do komputera mogą okazać się zgubne dla nas lub firmy, narażając przedsiębiorstwo nie tylko na utratę poufnych danych, komplikacje prawne i straty finansowe, ale też poważną skazę na wizerunku firmy. Nie można też zapomnieć o stracie tego, co w żaden sposób nie będzie mogło zostać zrekompensowane - czasu, który trzeba poświęcić na uporanie się z zagrożeniem lub skutkami działania szkodliwego oprogramowania w postaci rootkitów, trojanów, wirusów, spyware, keyloggerów itp. Dotyczy to zarówno komputerów klientów indywidualnych, jak i firm. Badania wskazują, że aż 65% wykrytych ataków dotyczyło małych i średnich organizacji.

Wśród najczęstszych problemów związanych z korzystaniem z nieoryginalnych programów, specjaliści Microsoftu wymieniają nieuprawniony dostęp do poufnych danych firmy, w tym haseł, loginów, numerów kont bankowych itp., utratę wrażliwych informacji oraz inne szkody wyrządzone przez malware, takie jak obniżenie wydajności komputera (lub komputerów) i/lub wewnętrznej, firmowej sieci. W skrajnych przypadkach może to być także uszkodzenie sprzętu. To zaś może skutkować spadkiem produktywności, co przełoży się na jakość świadczonych przez firmę usług oraz wygeneruje koszty związane z koniecznością przywrócenia porządku na komputerze (lub komputerach) firmowych. Inne badania szacują, że na samo likwidowanie szkód spowodowanych przez złośliwe oprogramowanie na komputerach z pirackim software’em wydano w 2014 roku łącznie ok. 25 mld dolarów.

Rodzaje piractwa

pirate_key400

Microsoft wskazuje także na najpopularniejsze obecnie formy piractwa komputerowego.

Pierwsza z nich to instalacja oprogramowania na dysku twardym. Problem polega jednak na tym, że sprzedawca instaluje i aktywuje jedną licencję na wielu urządzeniach, czyli de facto sprzedaje je bez licencji. Często zdarza się, że klient nie jest świadomy tego stanu rzeczy, dopóki zakupionego sprzętu nie napotkają problemy. Dodatkowo, mimo braku licencji, nieuczciwy sprzedawca niejednokrotnie i tak pobiera od klienta opłatę za pirackie oprogramowanie.

Drugą formą piractwa, która w ciągu kilkunastu lat rozprzestrzeniła się w bardzo szybkim tempie, jest pobieranie nielicencjonowanego oprogramowania z Sieci. Najczęściej są to sieci peer-to-peer lub nieautoryzowane strony internetowe. Program znajdujący się w takim miejscu może zawierać złośliwe oprogramowanie oraz wirusy, przez co instalując aplikację z takiego źródła, możemy narazić firmę na niebezpieczeństwo i straty finansowe.

Autonomiczne Certyfikaty Autentyczności to kolejna forma nieuczciwego postępowania. Są to Certyfikaty Autentyczności sprzedawane bez oprogramowania, którego oryginalność mają poświadczać. Często są one oznaczone jako "nadwyżka zapasów" lub "nieużywane etykiety". Ich zakup oraz dalsze odsprzedawanie klientom jest traktowane jako forma piractwa.

Współcześnie bardzo wiele zakupów dokonuje się za pośrednictwem Internetu, a ogromną popularność zyskały portale aukcyjne. Skuszeni niską ceną oprogramowania lub pakietu klienci mogą w łatwy sposób paść ofiarą oszustwa kupując nieświadomie produkt już wcześniej aktywowany, pochodzący z kradzieży lub nielegalnie skopiowany. Narażamy się przez to nie tylko na brak licencji, ale też prawdopodobieństwo, iż pliki zostały "skażone" wirusem lub innym złośliwym i potencjalnie niebezpiecznym plikiem.

Klikając w link poniżej można obejrzeć Galerię Oszustw stworzoną przez Microsoft. Zawiera ona przykłady nieuczciwych praktyk sprzedawców.

Galeria Oszustw

Jak się chronić?

Kupując komputer dla siebie lub dla firmy, warto bardzo dokładnie przeanalizować ofertę dostawcy sprzętu. W razie wątpliwości, eksperci z Microsoftu radzą, aby wszelką niepewność rozwiać poprzez zadanie następujących pytań:

  • czy oprogramowanie dostarczone jest w oryginalnym opakowaniu?
  • czy oprogramowanie zawiera wszystkie niezbędne i oryginalne składniki?
  • czy oferowany software jest nowy oraz czy istnieją jakiekolwiek ograniczenia dotyczące licencji?
  • czy cena nie wydaje się zbyt podejrzanie atrakcyjna?
  • czy sprzedawca nie próbuje sprzedać oprogramowania, którego zostało aktywowane już wcześniej?
  • czy oprogramowanie jest sprzedawane przez sprzedawcę (lub firmę), którą znam i któremu ufam?

W ten sposób, już na etapie analizowania oferty, można uniknąć wszelkich nieprzyjemności związanych z zakupem i korzystania z oprogramowania o wątpliwej legalności. Warto brać pod uwagę fakt, że zmaganie z konsekwencjami zakupu nielegalnego, często "tańszego" oprogramowania ( nieważne w jakiej postaci) może w efekcie kosztować nas więcej niż zakup "droższego" systemu operacyjnego bądź programów z pewnego i sprawdzonego źródła.

W przypadku zakupu komputera z systemem Windows warto zwrócić uwagę na następujące elementy:

  • etykieta oryginalnego produktu Microsoft (GML) - symbolizuje preinstalowany na komputerze oryginalny system Windows lub przypisanie licencji na oryginalny system. Pomaga też określić jaka wersja systemu została zainstalowana na komputerze. Etykietę GML najczęściej umieszcza się na tyle lub na spodzie urządzenia. Oryginalne etykiety GML zmieniają kolor, kiedy patrzy się na nie pod różnymi kątami.
  • etykieta Certyfikatu Autentyczności - znajduje się najczęściej na obudowie komputera lub wewnątrz komory baterii. Certyfikat Autentyczności i/lub klucze produktu nie powinny być nigdy sprzedawane oddzielnie od sprzętu. Warto wiedzieć, że Certyfikaty mogą się różnić w zależności od wersji systemu.

     

    • w przypadku komputerów z zainstalowanym systemem Windows 10 lub licencją na ten system, naklejka zawiera wydrukowaną nazwę produktu oraz takie zabezpieczenia jak druk wklęsły (krawędzie liter z lewej strony są na tyle wypukłe, że można to wyczuć opuszkiem palca) oraz obraz utajony (litera M widziana pod kątem. Znajduje się pod logo Windows).

    • w przypadku starszych systemów na etykiecie powinna widnieć nazwa produktu, a także zabezpieczenia pod postacią wplecionej nici zabezpieczającej oraz krawędzie zmieniające kolor w zależności od kąta widzenia (od zielonego do magenty).

 

pro_and_core_animation_200

 

Warto wiedzieć, że z wyjątkiem kart z kluczem produktu z dołączonymi Certyfikatami Autentyczności, Microsoft uniemożliwia zakup kluczy produktów samodzielnych. Tak więc, osoba która trafiła w Sieci na ogłoszenie dotyczące sprzedaży kluczy produktów, może spodziewać się, że są one fałszywe lub kradzione.

Pamiętać należy także, że legalne oprogramowanie to gwarancja niezawodności, a w razie problemów - możliwość skorzystania ze profesjonalnego wsparcia technicznego.

Podsumowanie

Mamy nadzieję, że przedstawiony poradnik uczuli użytkowników na istotne kwestie związane z zakupem sprzętu oraz niezbędnego do codziennej pracy oprogramowania. Liczymy, że przedstawione wyniki badań będą stanowić mocny argument przekonujący, że legalne oprogramowanie to nie tylko narzędzie do pracy, ale też gwarancja bezpieczeństwa, wsparcia technicznego oraz maksymalnej niezawodności.

Warto zapamiętać, że potencjalnie "atrakcyjna" cenowo oferta może okazać się próbą odsprzedania aplikacji o wątpliwej legalności. Zakup takiego produktu, mimo że początkowo może wydawać się oszczędnością, w dłuższej perspektywie jest w stanie wygenerować dodatkowe straty.

 

Chcąc zaopatrzyć się w sprzęt oraz oryginalne oprogramowanie, warto skierować się do specjalistów zapewniających legalny i sprawdzony sprzęt.

 

Przydatne linki:

Wskazówki jak kupować bezpiecznie produkty firmy Microsoft

Fałszywe oprogramowanie - przewodnik dla klienta

 

Zachęcamy także do sprawdzenia pełnej oferty sprawdzonego i w pełni legalnego oprogramowania w sklepie kuzniewski.pl

Pełna oferta Microsoft Office 365

kuzniewski.banner


Komentarze

1 komentarz »

  1. W artykule chciałbym przeczytać dyskusję w aspekcie nieważności zakazu dalszego zbywania licencji zgodnej z wyrokiem TS UE 3 lipca 2012 w sprawie C-128/11 art. 4 ust 2. z dnia 23 kwietnia 2009. W innym przypadku artykuł będzie jednostronnym stanowiskiem BSA.

    Comment by Michal — 26 czerwca 2017 @ 17:52

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment