SSD Silicon Power S70 i S80 – czy przydadzą się w biznesie?

 Silicon Power sklep

Mogłoby się wydawać, że obecnie rynek dysków SSD jest stabilny, a duzi gracze tacy jak Samsung, Micron czy Toshiba zdobyli na nim zasłużoną pozycję. Od czasu do czasu jednak mniej znani dostawcy próbują zdobyć uznanie nabywców.

Należy do nich Silicon Power, który powoli zaczyna być kojarzony w Polsce, choć głównie za sprawą innego sprzętu: związanego z pamięcią. Przede wszystkim kart pamięci i innych wszelkiej maści pamięci przenośnych: pendrive'ów, dysków zewnętrznych itd.

My jednak zrecenzujemy poniżej dwa dyski SSD. Użytkownikowi biznesowemu może się wydawać, że nie warto się pochylać się nad ofertą Silicon Power. Ale jeśli wziąć pod uwagę, że model S70 ma długą pięcioletnią gwarancję, a S80 obiecuje (dzięki nowemu kontrolerowi) wysoką wydajność, robi się ciekawie. Na tyle, że postanowiliśmy sprawdzić, ile warte są powyższe deklaracje.

 

Charakterystyka bohaterów testu

Silicon Power, nie posiadając własnych patentów na kości pamięci NAND i kontrolery, korzysta z rozwiązań firm trzecich. W dysku S70 mamy do czynienia z nie najnowszym, ale sprawdzonym zestawem pamięci Intel i kontrolera LSI SandForce SF-2281. Znany kiedyś ze sprawiania problemów kontroler został na tyle dopracowany, że Silicon Power postanowił rozszerzyć gwarancje na S70 do 5 lat. Taki okres ochrony nadal jest zarezerwowany dla najbardziej niezawodnych dysków SSD.

  • 02
  • 05
  • 06

S80 to świeży model. Z nowszymi pamięciami produkcji Toshiby i kontrolerem Phison. Po otwarciu obudowy spotkało nas jednak rozczarowanie. W dysku pochodzącym z pierwszej partii produkcyjnej zastosowano raczej stary chip S3108. Na wyprodukowanie dysków z nowym układem Phison S3110 trzeba więc będzie jeszcze trochę poczekać.

  • 11
  • 13
  • 14

Oba dyski mają, obowiązkowe obecnie w formacie 2,5 cala, 7 mm grubości, co pozwala zmieścić je w większości notebooków z gniazdem na magazyn tego właśnie formatu. Do tego wspierają te same technologie, czyli m.in. S.M.A.R.T, NCQ czy TRIM, choć S70 pozwala na uzyskanie większej ilości danych diagnostycznych. Na potrzeby recenzji udostępniono nam S70 o pojemności 240 GB i S80 mieszczący 120 GB.

 

Testy wydajności

Wiemy już, że producent za bardziej niezawodny z dwóch dysków uważa S70. A jak wypada porównanie ich wydajności? Przed analizą wyników testów wspomnimy jeszcze tylko, że platformę testową stanowił HP ProBook 650 z procesorem Core i5, a dyski nie były podczas benchmarków czyste, lecz działały jako główny magazyn systemowy. Doświadczenie podpowiada, że przewagę powinien mieć SSD o większej pojemności. Z drugiej strony ograniczenia kontrolera SandForce w zapisywaniu danych trudno poddających się kompresji są znane aż za dobrze.

Stary poczciwy HD Tune nie pokazuje większych różnic w wydajności dwóch dysków Silicon Power. Dopiero CrystalDiskMark pozwala zaobserwować różnice w zapisie. Wygrywa tu S80, co świadczy o tym, że przy zapisie dużych plików, większy wpływ na szybkość tej operacji ma specyfika kontrolera niż różnica w pojemności dysków. Zapis losowy nie wykazuje już takich różnic. Jako ciekawostkę dodajmy fakt, że zmieniliśmy na próbę ustawienia w CrystalDiskMark tak, by testowe dane były łatwo kompresowalne. Powtórne przeprowadzenie testu w dysku S70 przyniosło widoczną poprawę rezultatów. Transfery w zapisie osiągnęły, a nawet przekroczyły, poziom odczytu.

 

 

Podobnie wygląda to w ASSSD. Zapis sekwencyjny S70 wypada bardzo przeciętnie ze względu na problemy z kompresowaniem plików, natomiast przy zapisie losowym liczby są dużo solidniejsze. Choć w ogólnej ocenie benchmarka S80 wypada widocznie lepiej, można powiedzieć, że wiele zależy od sposobu korzystania z dysku. Kontroler Phison lepiej sprawować się będzie przy zapisie dużych, niepoddających się kompresji plików. Dysk z SandForce i dobrej jakości pamięciami Intela bardzo sprawnie poradzi sobie natomiast z operacjami losowymi na mniejszych plikach.

  • 16
  • 17
  • 18
  • 20
  • 21
  • 22


Podsumowanie

Dyski SSD Silicon Power są na rynku już od jakiegoś czasu. Dopiero teraz producent zdecydował się jednak na zaoferowanie modelu, który może skusić sektor biznesowy. S70 to dysk w bardzo atrakcyjnej cenie, biorąc pod uwagę, że jego gwarancja została wydłużona do pięciu lat. Na przewidywaną niezawodność wpływają dobrej jakości pamięci Intel oraz mający swoje mocne i słabe strony, ale sprawdzony, kontroler SandForce.

S80 to nowa linia dla entuzjastów. Model testowy pochodził jednak z pierwszej partii produkcyjnej, w związku z czym wyposażony był w stary, niewyróżniający się niczym kontroler Phison. Może kolejne wersje będą bardziej interesujące, ale obecnie jest to dysk mogący skusić tylko przystępną ceną zakupu.

 

Zachęcamy do zapoznania się z ofertą dysków SSD w sklepie kuzniewski.pl

kuzniewski.banner


Komentarze