Lenovo ThinkPad E470 – sprawdzone rozwiązania w nowym wydaniu

Lenovo-ThinkPad-E470
Słowo wstępu

Po odbywających się w światowej stolicy hazardu, czyli Las Vegas, targach CES 2017 rynek zaczął być stopniowo zasypywany laptopami, które łączyła jedna cecha - nowa platforma procesorów Intela. Wprowadzenie siódmej generacji procesorów nazwanej przez producenta Kaby Lake stanowiło, nie tylko dla Lenovo zresztą, doskonałą okazję, aby odświeżyć wszystkie serie biznesowych notebooków.

Seria ThinkPad E nie doczekała się rewolucji, ale pojawiło się w niej parę zmian, które widoczne będą już w ThinkPadzie E470. Na szczęście zaistniałe modyfikacje czy usprawnienia nie są w stanie zmienić tego, że nowy, 14-calowy ThinkPad jest bardzo dobrym narzędziem do pracy.

Specyfikacja techniczna

Lenovo ThinkPad E470

segment notebook biznesowy
wymiary i waga 339 x 242 x 24 mm
1,81 kg - waga z baterią
364 g - zasilacz
procesor

Intel Core i5 7200U
2 rdzenie, 4 wątki
2,5 - 3,1 GHz
3 MB cache, 14 nm
TDP - 15 W

układ graficzny

Intel HD 620

system operacyjny Windows 10 Pro, 64-bit ekran 14,1 cala, 1920 x 1080 - Full HD
matryca IPS, matowa
LEN40A9
nośnik danych

256 GB SSD, 2,5'', SATA III
SanDisk SD8TB8U256G1001

pamięć RAM

8 GB, DDR4
maks. 32 GB

wybór złączy

2x USB 3.0
USB 2.0

HDMI
LAN

audio in/out

komunikacja

WLAN - Qualcomm Atheros QCA9377
LAN - Realtek RTL8168/8111
Bluetooth 4.1

napęd optyczny ---
akumulator

45 Wh
3-komorowa, Li-poli

bezpieczeństwo moduł szyfrujący TPM
czytnik linii papilarnych
wyposażenie dodatkowe

TrackPoint

wyposażenie opcjonalne ---
gwarancja 1 rok z możliwością rozszerzenia

Aktualna oferta notebooków Lenovo ThinkPad E470 w sklepie kuzniewski.pl

Obudowa i solidność wykonania

Obudowę 14-calowego ThinkPada E poddano przemyślanemu liftingowi, przez co można odnieść wrażenie, że teraz laptop jest nieco smuklejszy. To jednak tylko pozór, gdyż gabarytowo nie ma różnicy pomiędzy nim a poprzednią generacją. Lenovo przeprojektowało przednią krawędź notebooka, co przyniosło wspomniany efekt i pozbawiło urządzenie tzw. "klockowatości". Zmiany nie dotknęły za to materiałów, z których wykonano korpus urządzenia oraz klapę matrycy. To wciąż tworzywo sztuczne, jednak tym razem zrezygnowano z chropowatej faktury na pulpicie roboczym i zastąpiono ją gładką powierzchnią, która wizualnie przypomina stop magnezu. Nie ukrywamy, że zabieg ten nam się spodobał, gdyż notebook zyskał nieco na elegancji. Chropowatość zachowano za to na spodzie urządzenia. Tam też znajduje się klapka serwisowa montowana na trzy śrubki. Zdjęcie jej daje nam dostęp do slotów SO-DIMM, zatoki dla dysku twardego oraz baterii.

 

 

ThinkPad E470, podobnie jak poprzednia generacja, dostępny jest w wersji czarnej (taka trafiła do nas na testy) oraz srebrnej, mogącej pochwalić się aluminiowym deklem. Wytrzymałość zastosowanego tworzywa sztucznego spełniła nasze oczekiwania. Cała jednostka zasadnicza jest wystarczająco wytrzymała na nacisk, jednak delikatnego uginania się w miejscu łączenia korpusu z klawiaturą nie da się nie zauważyć. Klapa matrycy również jest wystarczająco sztywna i nawet nieco mocniejszy nacisk na nią nie powoduje zakłóceń w obrazie. Sztywności dolnej części klapy dodał również szeroki zawias, który zastąpił dwa mniejsze umieszczone po bokach. Działanie wspomnianego elementu można z czystym sumieniem chwalić, gdyż jego siła pozwala na bezproblemowe otwarcie notebooka bez konieczności przytrzymywania go drugą ręką, a matryca nie odchyla się nawet w trakcie wędrowania z otwartym notebookiem po schodach.

W nowym ThinkPadzie E470 spodobało nam się również rozmieszczenie portów i gniazd. Lenovo dobrze przemyślało ten szczegół, umieszczając po lewej stronie gniazdo LAN, HDMI oraz USB 3.0 z funkcją Always On. Po prawej stronie notebooka znajduje się uniwersalne gniazdo jack i kolejne dwa gniazda USB 3.0. Z tej strony zainstalowano również gniazdo czytnika kart pamięci. Wszystkie porty i złącza są rozlokowane tak, że zarówno praworęczni, jak i osoby obsługujące mysz lewą ręką będą mieć pełen komfort w obsłudze akcesorium. Żadna wtyczka nie będzie w tym przeszkadzać. Lenovo sprawiło jednak też pewną niemiłą niespodziankę, usuwając gniazdo OneLink. W ten sposób 14-calowe ThinkPady serii E zostały pozbawione możliwości podłączenia do stacji dokującej, co z pewnością nie zadowoli posiadaczy owych akcesoriów.

 

 

Osprzęt i głośniki

W kwestii klawiatury nic się nie zmieniło. Wciąż mamy do czynienia ze świetnym akcesorium charakteryzującym się świetnym wyważeniem sprężystości klawiszy i odpowiednio głębokim skokiem. Płytki klawiszy nie są zupełnie gładkie - nasze opuszki z łatwością wykryją bardzo delikatną chropowatość powierzchni klawiszy. Szkoda, że Lenovo nie zaproponowało w nowej generacji podświetlenia klawiszy, gdyż jego brak jest przysłowiową łyżką dziegciu w klawiaturze nowego ThinkPada.

Na szczęście producent nie zrezygnował z obecności dwóch manipulatorów: touchpada i TrackPointa. Ten pierwszy posiada odpowiednio dużą płytkę o bardzo dobrych właściwościach ślizgowych oraz, niestety, zintegrowanych z nią przyciskach. Mimo że "klik" klawiszy jest świetnie wyważony i wyraźny, to jednak połączenie płytki dotykowej z przyciskami nie sprzyja wygodnemu korzystaniu z tego elementu. TrackPoint w ThinkPadach od lat pozostaje praktycznie niezmienny - dalej mamy do czynienia z czerwonym "grzybkiem" wpisanym pomiędzy klawisze G, H i B, a nad touchpadem znajdują się odseparowane od niego klawisze o bardzo lekkim i przyjemnych skoku.

 

 

Stereotyp trzeszcząco-szeleszczących głośników w notebookach nie wziął się znikąd. Cieszyć może natomiast fakt, że producenci laptopów już od jakiegoś czasu zaczęli dokładać wszelkich starań, aby dźwięk dochodzący z laptopa nie straszył odbiorcy. Podobnie postąpiło Lenovo, gdyż dźwięk z E470 nie tylko jest zaskakująco donośny (już przy 50% skali), ale również wyraźny i czysty. Dopiero zbliżając się do maksymalnej głośności, epizodycznie usłyszeć można drażniącą wysokim tonem nutę. Jak można się domyślić, dźwięk w całości zdominowany jest przez soprany, a pasma basów zaakcentowane są bardzo symbolicznie.

Lenovo wyposażyło ThinkPada E470 w podstawowy w tej klasie sprzętu zestaw zabezpieczeń. Użytkownik może chronić swoje dane za pomocą czytnika linii papilarnych oraz modułu szyfrowania TPM.

Matryca

W ThinkPadzie E470 zainstalowano tę samą matrycę IPS, która wcześniej pojawiała się w T460, T460s oraz T460p, czyli wyższej serii poprzedniej generacji. Jednak każdy, kto miał styczność z IPS-ami o rozdzielczości Full HD od Lenovo wie, że mają one wyraźny i głęboki kontrast, ale pokrycie kolorów raczej nie urzeka (64% pokrycia gamy sRGB, 48% AdobeRGB). Podobnie jest w tym przypadku. Nie oznacza to w żadnym wypadku, że zastosowany ekran jest zły. Kąty widzenia, jak na panel IPS przystało, są bardzo szerokie, podświetlenie również prezentuje się całkiem nieźle i do codziennej, komfortowej pracy takie parametry w zupełności wystarczą.

matryca:

  • luminancja - 243 cd/m2
  • kontrast - 630:1
  • czerń - 0,39 cd/m2

zakres kolorów:

  • sRGB - 64%
  • NTSC - 46%
  • AdobeRGB - 48%

szczegółowy pomiar:

luminacja_e470

kąty widzenia ekranu:

katy_matrycy_e470

Testy wydajności ogólnej i graficznej

Pierwszy raz mieliśmy do czynienia z Intel Core i5 7200U już we wrześniu, kiedy testowaliśmy Vostro 5468 od Della. Już wtedy zauważyliśmy, że wydajność tej jednostki jest nieco wyższa niż jego poprzednika - Core i5 6200U. W ten sposób otrzymaliśmy od Intela kolejną "niskonapięciówkę" o bardzo korzystnym balansie ceny do możliwości.

Core i5 7200U posiada bazowe taktowanie wynoszące 2,5 GHz, radzi sobie z obsługą czterech wątków równocześnie dzięki obsłudze technologii Hyper Threading, a kiedy zachodzi potrzeba, tryb Turbo Boost wyciśnie z CPU dodatkowe megaherce.

Komfortowa praca z wieloma otwartymi oknami przeglądarki oraz kilkoma aplikacjami nie jest możliwa bez co najmniej 8 GB pamięci operacyjnej. Jedna kość typu DDR4 o takiej właśnie pojemności zainstalowana została w testowanym egzemplarzu.

 

 

 

 

 


Zintegrowane z procesorem grafiki również cechują się lepszymi parametrami niż ich odpowiedniki z generacji Skylake. Moc Intel HD 620 wystarczy do komfortowej pracy z podstawowymi materiałami multimedialnymi. Dostępne będą również wersje wyposażone w niezależną kartę od NVIDII.

 

 

ThinkPad E470 posiada tylko jedno miejsce dla 2,5-calowego nośnika danych. W przypadku testowanego egzemplarza we wnęce znajdował się dysk SSD firmy SanDisk o pojemności 256 GB. Jego osiągi w zupełności wystarczają do błyskawicznego uruchomienia systemu oraz pracy z szybko wczytującymi się danymi. Osoby szukające tańszego rozwiązania mogą zdecydować się na klasyczny nośnik HDD.

 

 

 

 

Kultura pracy

Po nową generację 14-calowego ThinkPada mogą sięgać osoby, które nie przepadają za szumem wiatraczków układu chłodzenia oraz, w przypadku testowanego przez nas modelu, chrobotania dysku HDD. Codzienne korzystanie z notebooka będzie komfortowe ze względu na praktycznie bezdźwięczną pracę. Dopiero obciążając podzespoły ThinkPada, dało się usłyszeć cichy szum wiatraczka, który nie wybijał się jednak zbyt mocno ponad dźwięki otoczenia. 37 dB w tym trybie to wartość niska i w pełni zadowalająca.

 

 

Nierzadko się zdarza, że cicha praca układu chłodzenia skutkuje niewystarczająco szybkim odprowadzaniem ciepła z wnętrza konstrukcji, czego konsekwencją jest ciepła obudowa notebooka. W ThinkPadzie E470 problem ten nie występuje. Tylko w jednym miejscu na spodzie udało się zanotować 35 stopni Celsjusza. W pozostałych strefach obudowy temperatura nie przekraczała 31 stopni, a w obszarze, gdzie w trakcie pracy spoczywają nasze nadgarstki, otrzymujemy w pełni zadowalające 25 stopni Celsjusza.

Temperatura obudowy

Pulpit - niewielkie obciążenie

temp_up_cold_e470

Pulpit - duże obciążenie

temp_up_hot_e470

Spód - niewielkie obciążenie

temp_bottom_cold_e470

Spód - duże obciążenie

temp_bottom_hot_e470

Czas pracy na baterii

Litowo-polimerowy akumulator o pojemności 45 Wh jest kolejnym udanym elementem nowego ThinkPada E. Bateria potrafiła zasilać komputer przez ponad 9 godzin w symulacji pracy z pakietem Office oraz przeszło 11 godzin przy pracy z przeglądarką internetową. Kiedy zaś sytuacja zmusi nas do wykonania w podróży zadania, które będzie wymagało od notebooka wysokiej wydajności, będziemy na to mieli prawie 2 godziny.

 

Ocena i podsumowanie

ocena_e470

Nowa generacja 14-calowego ThinkPada E to potwierdzenie solidności serii tych niedrogich "biznesówek". Poprawiony design urządzenia prezentuje się bardzo dobrze, laptop dalej jest lekki i nieduży, a dzięki pojemnej baterii można z niego korzystać jak z urządzenia mobilnego. Pochwalić można również rozmieszczenie portów, ale rezygnacji z gniazda OneLink część użytkowników ThinkPadów E może Lenovo szybko nie wybaczyć. Chińczycy w tej odświeżonej serii dalej oferują niezłą matrycę IPS, wygodną klawiaturę oraz podstawowy pakiet zabezpieczeń.

Nowa platforma procesorowa, oprócz wydajniejszych CPU, oferuje też lepsze zintegrowane grafiki, co pozytywnie wpływa na wydajność ogólną całej konfiguracji.

Mocne strony:

  • poprawiony design
  • rozmieszczenie portów
  • wygodna klawiatura
  • czas pracy na baterii
  • kultura pracy
  • solidność obudowy

Słabe strony:

  • brak podświetlanej klawiatury
  • usunięcie gniazda OneLink

 

Autor recenzji: Krzysztof Grzegorowski

 

Więcej recenzji notebooków profesjonalnych

 

 

Redakcja lab-kuzniewski.pl poleca

end_e470Podstawowa konfiguracja do zadań biurowych z matrycą HD:

Procesor Intel Core i3, 4 GB RAM, dysk HDD 500 GB

Lenovo ThinkPad E470 20H10038PB

 

Wydajniejszy zestaw z ekranem IPS oraz pojemnym i szybkim dyskiem:

Procesor Intel Core i5, 8 GB RAM, dysk SSD 512 GB

Lenovo ThinkPad E470 20H1004SP2

 

Procesor Intel Core i7, dysk SSD oraz niezależna grafika sprawią, że laptop otrzyma bardziej multimedialny charakter

Procesor Intel Core i7, 16 GB RAM dysk SSD 512 GB, nVidia GeForce 940MX

Lenovo ThinkPad E470 20H1004VP3

 

 

Zachęcamy do zapoznania się z ofertą Lenovo ThinkPad E470 w sklepie kuzniewski.pl

kuzniewski.banner


Komentarze