RTX 3080 12 GB i RTX 3070 Ti 16 GB tuż za rogiem? Grudniowa lawina przecieków u NVIDII

Choć za oknami czuć już atmosferę świąt, w obozie „Zielonych” wrze. Od kilku dni sieć zalewają coraz bardziej wiarygodne informacje na temat nowych wariantów kart graficznych z rodziny Ampere.

Czy planowane na styczeń odświeżenie oferty NVIDII to realna szansa dla graczy, czy jedynie kolejna próba uporządkowania chaotycznego rynku w dobie kryzysu?

Mijający rok zapamiętamy jako jeden z najtrudniejszych okresów dla entuzjastów PC. Puste półki sklepowe i astronomiczne marże stały się codziennością, a zakup wymarzonego GPU w sugerowanej cenie producenta graniczy niemal z cudem. NVIDIA nie zamierza jednak zwalniać tempa. Grudniowe przecieki, pochodzące od sprawdzonych informatorów oraz z baz danych organów certyfikujących (takich jak EEC), wskazują, że początek 2022 roku może przynieść odświeżone warianty popularnych modeli z większą ilością pamięci VRAM.

 

Więcej pamięci, większa przepustowość? Nowa specyfikacja RTX 3080

 

Najwięcej emocji wzbudza zmiana w specyfikacji RTX-a 3080. Według najnowszych raportów, w tym doniesień serwisu Igor’s Lab, nowa wersja ma zostać wyposażona w 12 GB pamięci GDDR6X. To o 2 GB więcej niż w pierwowzorze, który debiutował jesienią 2020 roku.

Choć na pierwszy rzut oka różnica wydaje się kosmetyczna, zmiana ta niesie za sobą istotne konsekwencje techniczne. Szersza szyna pamięci (384-bit zamiast 320-bit) pozwoli uzyskać wyższą przepustowość, co może mieć znaczenie zwłaszcza w rozdzielczości 4K i najbardziej wymagających produkcjach, które w wybranych scenariuszach potrafią wykorzystać niemal cały dostępny bufor 10 GB VRAM. Spekuluje się również, że karta otrzyma nieco więcej rdzeni CUDA (8960 zamiast 8704), co postawi ją bardzo blisko modelu GeForce RTX 3080 Ti. Niewykluczone więc, że NVIDIA będzie chciała dodatkowo zmniejszyć dystans pomiędzy poszczególnymi segmentami swojej oferty.

 

 

RTX 3070 Ti 16 GB – odpowiedź na ofertę AMD?

 

Równie ciekawie zapowiada się potencjalny wariant RTX-a 3070 Ti z 16 GB pamięci VRAM. Przecieki sugerują podwojenie pojemności względem standardowej wersji 8 GB, co mogłoby stanowić bezpośrednią odpowiedź na ofertę Radeon RX 6000, której modele już teraz oferują 16 GB pamięci nawet w średnim segmencie.

 

 

Większy bufor pamięci byłby ukłonem nie tylko w stronę graczy myślących o przyszłych produkcjach AAA, ale również twórców treści i profesjonalistów. Montażyści wideo oraz graficy 3D od miesięcy zwracają uwagę, że 8 GB VRAM w karcie tej klasy potrafi być ograniczeniem przy bardziej rozbudowanych projektach. Jeśli plotki okażą się prawdziwe, taki wariant RTX 3070 Ti mógłby stać się bardzo atrakcyjną propozycją dla użytkowników szukających kompromisu pomiędzy gamingiem a półprofesjonalną pracą — o ile oczywiście cena i dostępność okażą się rozsądne.

 

Kiedy premiera i co z dostępnością?

 

Pierwotne przecieki sugerowały, że oficjalną prezentację nowych kart możemy zobaczyć jeszcze w grudniu — dokładnie 17 grudnia. Z perspektywy 20 grudnia coraz więcej wskazuje jednak na to, że NVIDIA prawdopodobnie przesunie ogłoszenia na targi CES 2022, które rozpoczną się na początku stycznia.

 

 

Kluczową niewiadomą pozostaje jednak realna dostępność nowych modeli. Grudzień 2021 roku to moment, w którym popyt napędzany przez koparki kryptowalut nadal utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a globalny łańcuch dostaw wciąż zmaga się z poważnymi problemami. Nowe warianty kart mogą być dla NVIDII okazją do lepszego dopasowania oferty do obecnych realiów rynkowych i korekty cen sugerowanych (MSRP), ale dla graczy najważniejsze pozostaje jedno: by zapowiadane nowości nie skończyły jako kolejne „papierowe premiery”.

awatar autora
Zespół lab-kuzniewski.pl