Dell Inspiron 15 7567 – test nowej gamingówki z GTX 1050 Ti

Dell Inspiron 15 7567_sklep

Słowo wstępu

Obudowa prezentowanego modelu nie bez powodu wygląda znajomo, gdyż jest to bezpośredni następca testowanego niedawno Della Inspiron 15 7566. Zmiany, jakie wprowadził producent, dotyczą głównie konfiguracji - siódma generacja czterordzeniowych procesorów Intel Core oraz układy graficzne NVIDIA GeForce® GTX serii 1000 przełożyły się na konkretny wzrost wydajności. Wersja testowa wyposażona została w grafikę NVIDIA GeForce® GTX 1050 Ti cieszącą się obecnie dużym zainteresowaniem graczy o mniejszym budżecie. Nie powinno to dziwić, gdyż możliwości tego układu robią wrażenie.

Specyfikacja techniczna

Dell Inspiron 15 7567

segment notebook gamingowy wymiary i waga 385 x 275 x 25 mm
2,7 kg - waga z baterią
642 g - zasilacz
procesor

Intel Core i7 7700HQ
4 rdzenie, 8 wątków
od 2,8 do 3,8 GHz
6 MB cache, 14 nm
TDP - 45 W

układ graficzny NVIDIA GeForce GTX 1050 Ti,
4 GB GDDR5
system operacyjny Windows 10 Home, 64-bit ekran 15,6 cala, 3840 x 2160 - 4K
matryca matowa, IPS,
SHP1450
nośnik danych

512 GB, SSD, M.2, PCIe NVMe
Toshiba THNSN5512GPUK

pamięć RAM

16 GB, DDR4
maks. 32 GB

wybór złączy

3x USB 3.0
HDMI
LAN
audio in/out
audio out

komunikacja

LAN - Realtek PCIe GBE Controller
WLAN
- Intel DB W-AC 3165
Bluetooth 4.1

napęd optyczny --- akumulator 74 Wh
Li-ion, 6-komorowy
bezpieczeństwo TPM 2.0 wyposażenie dodatkowe

czytnik kart pamięci
głośniki 2.1
oprogramowanie MaxxAudio Pro
podświetlana klawiatura

wyposażenie opcjonalne --- gwarancja 2 lata

Pełna oferta notebooków gamingowych Dell Inspiron 15 7567 dostępna w sklepie GameRagon.pl.

Obudowa i solidność wykonania

Projektanci Della 7567 bez wątpienia podeszli do sprawy z sercem i obudowa prezentuje się odważnie, bez zbędnych ceregieli zdradzając gamingową naturę notebooka. Konstrukcja nie razi przy tym nadmierną i krzykliwą estetyką - czarne powierzchnie i czerwone zdobienia to połączenie sprawdzające się nie tylko w przypadku samochodów sportowych. Dla użytkowników preferujących nieco więcej ekstrawagancji przygotowano także czerwoną wersję kolorystyczną, bardziej rzucającą się w oczy. Najciekawiej wygląda tył komputera, na którym pysznią się efektowne wyloty układu chłodzenia.

 

 

Centralny zawias dodatkowo uatrakcyjnił linię obudowy, ale przesunięcie mocowań na środkową część dołu ekranu zwiększyło elastyczność pokrywy. Nacisk na jej środek wywołuje niewielkie artefakty na pracującej matrycy. Pracę zawiasu dobrano optymalnie - ekran nie ma tendencji do samoczynnego zmieniania nadanej mu pozycji, jednocześnie bez problemu otworzymy komputer jedną ręką.

Klapę i pulpit powleczono warstwą gumowego tworzywa, więc te elementy są bardzo przyjemne w dotyku i dość trudno je zabrudzić. Poprawiło to także pewność chwytu, gdy przenosimy zamkniętego notebooka. Solidność wykonania jednostki zasadniczej wypada bardzo dobrze. Cała konstrukcja jest zwarta i precyzyjnie spasowana, a mocniejszy nacisk nie robi na niej większego wrażenia. Nie ma mowy, by podczas pracy z tekstem lub rozgrywki doskwierał nam efekt "pływających klawiszy", pojawiający się w sprzęcie o nie dość dobrze podpartej klawiaturze.

Podobnie jak w modelu 7566, tu także wybór portów nie rozpieszcza nas różnorodnością. Jedno cyfrowe wyjście obrazu (HDMI), LAN, audio oraz trzy USB 3.0 usatysfakcjonują użytkownika korzystającego tylko z podstawowych peryferiów (mysz, drugi monitor). Większość ze złączy ulokowano na tylnej części prawego boku, więc podłączone tam przewody nie powinny wchodzić w drogę myszy.

 

 

Dostęp do podzespołów jest prosty - po wykręceniu jednej śrubki i umiejętnym specyfikowaniu zatrzasków zdejmiemy cały spód i odsłonimy układ chłodzenia, miejsce na dwa dyski oraz gniazda pamięci.

Osprzęt i głośniki

Na pulpicie pojawiła się odświeżona wersja klawiatury. Układ jest ten sam, ale skok przycisków stał się nieco krótszy i twardszy, kojarząc się bardziej z wysokiej klasy ultrabookiem niż sprzętem multimedialnym. Pracując z tekstem, szybko przyzwyczaimy się do takiej kultury pisania; przyda się także wydzielony blok numeryczny. Graczy ucieszy wyróżnienie klawiszy WSAD oraz zmiana koloru podświetlenia na czerwony - wbrew pozorom taka barwa okazuje się znacznie mniej inwazyjna niż białe LED-y, co może uprzyjemnić np. nocną sesję w Titanfall 2.

 

klawa_7567

 

Ocenianie touchpada pod kątem gamingu nie ma sensu, ale poza domem docenimy precyzyjną i delikatnie szorstką płytkę gładzika. Spory format płytki to zasługa zintegrowania przycisków z jej powierzchnią - klik jest bardzo krótki i dobrze wyczuwalny, nie ma również problemu z korzystaniem z gestów.

 

 

Zestaw audio to jedna z mocniejszych stron notebooka - śmiało można stwierdzić, że Dell Inspiron 7567 gra lepiej od niejednego siedemnastocalowego "flagowca". Dwa ukryte w przedniej krawędzi pulpitu głośniki oraz ulokowany na spodzie subwoofer generują dźwięk nie tylko donośny, lecz także czysty i doprawiony basem. Zwiększa to multimedialny potencjał notebooka - do obejrzenia filmu z grupą przyjaciół czy słuchania muzyki podczas parapetówki niepotrzebne będą dodatkowe głośniki.

Ekran

Dell Inspiron 15 7567 dostępny jest z dwoma rodzajami matryc. W podstawowej wersji znajdziemy ekran TN o rozdzielczości Full HD, natomiast dla bardziej wymagających użytkowników przygotowano konfiguracje z ekranem IPS o rozdzielczości 4K (3840 x 2160). Do naszej redakcji trafiła druga wersja - ekran wyróżnia się głębokim kontrastem, szerokimi kątami widzenia oraz dobrze oddaną paletą barw sRGB. Imponująca rozdzielczość pozwala się cieszyć multimediami w niezrównanej ostrości, ale odpalając nowszą i bardziej wymagającą grę, będziemy zmuszeni obniżyć rozdzielczość do Full HD, gdyż układ graficzny nie podoła takiemu wyzwaniu.

matryca:

  • luminancja - 318 cd/m2
  • kontrast - 780:1
  • czerń - 0,41 cd/m2

zakres kolorów:

  • sRGB - 94%
  • NTSC - 68%
  • AdobeRGB - 72%

szczegółowy pomiar:

luminacja_new_7567

kąty widzenia ekranu:

katy_matrycy_7567e

Testy wydajności ogólnej i graficznej

Czterordzeniowy Intel Core i7 7700HQ to bardzo wydajny układ o taktowaniu oscylującym między 2,8 a 3,8 GHz. Cztery fizyczne rdzenie oraz wielowątkowość wyposażą nas w zapas mocy niezbędny nie tylko do gier, lecz także do mniej rozrywkowych zadań - komputer może okazać się ciekawą propozycją dla użytkownika profesjonalnego szukającego wydajnego sprzętu o stosunkowo niedużym formacie.

 

 

 

 

 

 

NVIDIA GeForce® GTX 1050 Ti w stosunku do NVIDIA GeForce® GTX 1050 dysponuje większą liczbą rdzeni CUDA (768 do 640), jednostek cieniujących (48 do 40) oraz wyższym taktowaniem. Dzięki temu Dell oferuje osiągi ubiegłorocznych notebooków wyposażonych w GTX-a 970M w znacznie przyjaźniejszej cenie. Wyniki testów pokazują, że nawet w tytułach o sporych wymaganiach sprzętowych zachowanie płynnej animacji dało radę uzyskać za pomocą mniejszych kompromisów graficznych, niż się spodziewaliśmy.

 

 

 

 

Dzięki obsłudze dwóch dysków - SSD M.2 NVMe oraz nośnika 2,5-calowego - komputer może pochwalić się zarówno szybkim startem systemu i gier, jak i pojemnym magazynem na dane i multimedia. Testowany model wyposażono w dysk M.2 marki Toshiba o pojemności 512 GB o fenomenalnych czasach zapisu i odczytu danych.

 

 

 

 

Kultura pracy

Rozbudowany i wyprowadzony na tyle podwójny układ chłodzenia to zawsze mile widziany akcent, polepszający kulturę pracy komputera. W dodatku ciepłe powietrze nie owiewa nam dłoni trzymającej mysz. Podzespoły są wydajnie chłodzone - układ graficzny po godzinie spędzonej w towarzystwie Geralta nie przekroczył granicy 70 stopni. Nie jest to jednak cichy notebook i gdy GPU wchodzi do akcji, szum chłodzenia błyskawicznie wzrasta do granicy 50 decybeli, choć jest przy tym jednostajny i dość szybko można się do niego przyzwyczaić. Temperatura obudowy pod obciążeniem wzrasta jedynie na środku klawiatury oraz na tylnej części spodu.

 

 

 

Temperatura obudowy

Pulpit - niewielkie obciążenie

temp_up_cold_7567

Pulpit - duże obciążenie

temp_up_hot_7567

Spód - niewielkie obciążenie

temp_bottom_cold_7567

Spód - duże obciążenie

temp_bottom_hot_7567

Czas pracy na baterii

Notebooki o tak mocnej konfiguracji zwykle nie mogą pochwalić się dobrymi osiągami na własnym zasilaniu. Dell Inspiron 15 7567 okazuje się jednak sprzętem o sporym mobilnym potencjale. Dzięki pojemnej baterii (74 Wh) i obecności zintegrowanego układu graficznego możemy liczyć na imponujący czas pracy bez dostępu do gniazdka. W przeciwieństwie do posiadaczy większości "gamingówek" co dwie trzy godziny nie będziemy musieli rozglądać się za gniazdkiem celem podpięcia zasilacza.

 

 

Ocena i podsumowanie

ocena_7567

Cieszy fakt, że Dell w swym portfolio dla graczy uwzględnia nie tylko maszyny Alienware, których cena daleka jest od przystępnej, i przygotował naprawdę udany produkt dla osób z mniejszym budżetem. Dell Inspiron 15 7567 przyciąga oko świetną stylistyką, niezłą klawiaturą i dobrej klasy ekranem IPS. Liczyć możemy także na obsługę dwóch nośników danych, znakomity system audio oraz gamingowy układ chłodzenia.

Słabszą stroną komputera jest dość znaczna głośność pod obciążeniem - przekłada się to jednak na niskie temperatury GPU. Drugim minusem jest ograniczony wybór portów, dopasowany do potrzeb mniej wymagających użytkowników.

 

Mocne strony:

  • świetny design
  • solidne wykonanie
  • dobrej klasy ekran
  • imponujące osiągi
  • znakomite głośniki
  • długi czas pracy na baterii

Słabe strony:

  • głośny pod obciążeniem
  • ograniczony wybór portów

 

 

Autor recenzji: Kuba Kutzmann

 

Więcej recenzji notebooków gamingowych i multimedialnych

 

Pełna oferta notebooków gamingowych Dell Inspiron 15 7567 dostępna w sklepie GameRagon.pl

gameragon_sklep


Komentarze