Co to jest ultrabook i czym różni się od zwykłego laptopa?

Od Ultrabooka do Intel Evo. Jak zmieniała się definicja ultramobilnego laptopa?

 

Pierwsze ultrabooki wyróżniały się na tle zwykłych notebooków nie tylko wyglądem, ale również zastosowanymi rozwiązaniami technicznymi. Jednak rozwój technologii sprawił, że zaledwie kilka lat później smukła obudowa, szybki dysk SSD czy błyskawiczne wybudzanie systemu przestały robić na użytkownikach szczególne wrażenie. Producenci musieli więc znaleźć nowe sposoby na przekonanie klientów, że niektóre laptopy rzeczywiście wyróżniają się na tle większości mobilnych komputerów osobistych.

 

Gdy wyjątkowe rozwiązania stały się standardem

 

W latach 2015–2019 coraz trudniej było wskazać wyraźną granicę między ultrabookiem a zwykłym notebookiem. Dyski SSD sukcesywnie wypierały nośniki talerzowe, energooszczędne procesory trafiały do coraz tańszych konstrukcji, a zmniejszanie ramek otaczających wyświetlacze pozwalało projektować mniejsze obudowy bez rezygnacji z komfortowej przestrzeni roboczej.

 

Slim laptop on a desk showing a high‑resolution mountain lake wallpaper on screen, with rocky shore and pine trees in view.
Dell XPS 13 z 2015 roku

 

Dobrym przykładem tej tendencji był Dell XPS 13 z 2015 roku, którego ekran InfinityEdge otaczały wyjątkowo wąskie ramki. Dzięki temu 13,3-calowy wyświetlacz udało się zmieścić w obudowie o formacie typowym dla znacznie mniejszych notebooków.

Równocześnie rozwijały się procesory mobilne. Kolejne generacje układów Intela i AMD zapewniały coraz lepszą wydajność przy coraz wyższej efektywności energetycznej, a popularyzacja pamięci LPDDR oraz postęp w technologii akumulatorów pomagały wydłużać czas pracy bez zasilacza.

W rezultacie wiele dawnych wyróżników ultrabooków stało się standardowym wyposażeniem laptopów. Samo spełnienie określonego limitu grubości przestało wystarczać, aby komputer wyróżniał się na rynku.

 

Project Athena - liczy się nie tylko specyfikacja

 

W 2019 roku Intel zaprezentował Project Athena, czyli program rozwoju komputerów mobilnych, w którym większy nacisk położono na rzeczywiste doświadczenia użytkowników.

Zamiast koncentrować się przede wszystkim na parametrach technicznych, Intel opracował zestaw wskaźników KEI (Key Experience Indicators). Pozwalały one oceniać działanie laptopa w scenariuszach przypominających codzienne korzystanie ze sprzętu.

 

Project Athena 2019 banner with battery life ≥9h and wake time

 

Przykładowo, pierwsza specyfikacja Project Athena zakładała co najmniej dziewięć godzin pracy na baterii w określonym scenariuszu rzeczywistego użytkowania. Nie chodziło więc wyłącznie o sprawdzenie, jak długo notebook będzie odtwarzał film z ograniczoną jasnością ekranu, ale raczej o bezstresowe wykonywanie typowych czynności, takich jak przeglądanie Internetu czy korzystanie z aplikacji biurowych.

Ważna była także responsywność podczas pracy na akumulatorze. Laptop miał sprawnie reagować na polecenia użytkownika również po odłączeniu zasilacza, a wybudzanie systemu powinno zajmować mniej niż sekundę.

Projekt uwzględniał ponadto szybkie ładowanie, sprawną łączność bezprzewodową oraz funkcjonalność całej konstrukcji. Tym sposobem Intel zaczął oceniać ultramobilny komputer jako kompletną platformę, której możliwości nie wynikają wyłącznie z zastosowanego procesora.

 

Intel Evo - nowa generacja komputerów premium

 

Kolejny ważny etap nastąpił we wrześniu 2020 roku, gdy Intel wprowadził Intel Evo. Oznaczenie otrzymywały konstrukcje zweryfikowane według drugiej generacji wymagań Project Athena.

Pierwsze laptopy Evo korzystały z procesorów Intel Core 11. generacji z grafiką Iris Xe. Musiały również spełniać wymagania obejmujące czas pracy na akumulatorze, szybkość wybudzania, responsywność oraz wyposażenie, w tym obsługę Thunderbolt 4 i Wi-Fi 6.

W kolejnych latach program rozwijano, dostosowując go do nowych generacji procesorów i technologii. W 2026 roku obejmuje on także wybrane komputery korzystające z procesorów Intel Core Ultra Series 3.

Warto przy tym podkreślić, że Intel Evo nie jest po prostu nową nazwą dawnego Ultrabooka. Oba programy łączy filozofia tworzenia lekkich, energooszczędnych i funkcjonalnych laptopów, ale Evo w znacznie większym stopniu opiera się na weryfikacji działania całej konstrukcji.

Nie oznacza to jednak, że laptop z certyfikacją Evo będzie zawsze wydajniejszy czy zapewni dłuższy czas pracy niż dowolny model bez tego oznaczenia. Certyfikat potwierdza spełnienie określonych wymagań Intela, a nie bezwzględną przewagę nad wszystkimi konkurentami.

 

Ultrabook przestaje być domeną jednej platformy

 

Równolegle do rozwoju Evo na rynku zaszły zmiany, które jeszcze bardziej rozmyły pierwotną definicję ultrabooka.

Duże znaczenie miało przejście Apple na własne procesory Apple Silicon w 2020 roku. MacBook Air z układem M1 pokazał, że smukły laptop z chłodzeniem pasywnym może oferować wysoką wydajność, bardzo dobrą kulturę pracy i długi czas działania na akumulatorze.

Również AMD zaczęło coraz skuteczniej rywalizować w segmencie komputerów ultramobilnych. Rozwój mobilnych procesorów Ryzen, a następnie Ryzen AI, pozwolił producentom projektować lekkie notebooki oferujące wysokie osiągi CPU i zintegrowanej grafiki.

Do rywalizacji na szerszą skalę dołączył także Qualcomm ze swoimi procesorami Snapdragon X, wykorzystującymi architekturę ARM. Umożliwiło to popularyzację kolejnej grupy energooszczędnych laptopów z systemem Windows, choć w ich przypadku użytkownik powinien zwracać uwagę na zgodność używanego oprogramowania i urządzeń peryferyjnych.

W 2026 roku każda z tych platform ma już własne propozycje dla segmentu ultramobilnego. Intel rozwija Core Ultra Series 3, AMD oferuje Ryzen AI 400, Qualcomm układy Snapdragon X2, a w MacBookach Air znajdziemy procesory Apple M5.

Termin „ultrabook” w swoim współczesnym, potocznym znaczeniu nie jest więc uzależniony od konkretnej rodziny procesorów ani nawet systemu operacyjnego.

 

AI PC - kolejny etap ewolucji?

 

Współczesne procesory mobilne coraz częściej integrują także NPU (Neural Processing Unit), czyli układ przyspieszający obliczenia związane ze sztuczną inteligencją. Jego zadaniem jest wykonywanie określonych operacji AI przy mniejszym zużyciu energii niż w przypadku wykorzystywania do tego celu głównego procesora (CPU) lub układu graficznego (GPU).

Rozwój tych rozwiązań doprowadził między innymi do pojawienia się kategorii komputerów Copilot+ PC, dla których Microsoft określił konkretne wymagania sprzętowe. Najważniejszym z nich jest obecność NPU o wydajności co najmniej 40 TOPS (bilionów operacji na sekundę). Wymagane jest także minimum 16 GB RAM i 256 GB pamięci masowej SSD.

 

Copilot+ PC banner highlighting an NPU chip with 40 TOPS, plus RAM 16 GB and SSD 256 GB specs on a motherboard

 

Nie należy jednak utożsamiać AI PC z ultrabookiem. Komputer wyposażony w NPU nie musi być szczególnie lekki ani smukły, podobnie jak ultrabook nie musi spełniać wymagań Copilot+ PC.

Z perspektywy użytkownika ważniejsze pozostaje to, jak nowe rozwiązania przekładają się na rzeczywistą wydajność, energooszczędność i funkcjonalność laptopa. Właśnie te cechy, a nie historyczne ograniczenia grubości obudowy, najlepiej pokazują, czym współczesny ultrabook różni się od swoich poprzedników.

 

Spis treści

  1. Co to jest ultrabook i czym różni się od zwykłego laptopa?
  2. Od pierwszych komputerów przenośnych do narodzin ultrabooka
  3. Od Ultrabooka do Intel Evo. Jak zmieniała się definicja ultramobilnego laptopa?
  4. Współczesny ultrabook - wydajność, mobilność i kompromisy

 

 

awatar autora
Zespół lab-kuzniewski.pl

Strony: 1 2 3 4