IFA 2026 – od rozwijanych laptopów po humanoidalne roboty. 30 najciekawszych technologii
7 września 2026 | Zespół lab-kuzniewski.plHOVERAir
HOVERAir VERSA - najpierw kamera na gimbalu, potem doczepiamy jej śmigła
VERSA jest jednym z tych urządzeń, których pomysł można wyjaśnić jednym zdaniem: to kieszonkowa kamera na 3-osiowym gimbalu, do której można dopiąć moduł z czterema wirnikami i zamienić ją w autonomiczną kamerę latającą.
W trybie ręcznym przypomina urządzenia w rodzaju DJI Osmo Pocket. Kamera wykorzystuje 1/1,3-calowy sensor, nagrywa do 4K/60 kl./s, a przy 4K/30 dostępne są 10-bit HDR i H-Log. Ekran OLED ma 1,64 cala i jest obracany.
Po dołączeniu Flight Kit całość staje się ważącą około 230 g kamerą latającą, zdolną wystartować z dłoni, samodzielnie śledzić użytkownika i korzystać z ponad dziesięciu automatycznych trybów lotu. Nie trzeba klasycznego kontrolera ani umiejętności pilotażu. Maksymalna prędkość sięga około 36 km/h, natomiast czas lotu to około 14 minut.

I tutaj naprawdę trudno doszukać się targowego absurdu dla samego absurdu. Gimbal i dron mają już wspólny kluczowy element - stabilizowaną kamerę, więc możliwość używania jednego modułu w obu rolach jest wręcz logiczna. Vlogger, podróżnik, rowerzysta czy samotny twórca może nagrać fragment materiału z ręki, zatrzymać się, dopiąć skrzydła i kilka sekund później mieć automatyczne ujęcie z powietrza.
Tom's Guide umieścił VERSĘ wśród najlepszych urządzeń IFA i uważa, że przy odpowiedniej cenie może być dużym hitem wśród twórców chcących ograniczyć liczbę urządzeń w torbie. Zwraca jednak uwagę na dwa kompromisy: krótki czas lotu i relatywnie niewielką matrycę przy nagraniach w słabym świetle. TechRadar również traktuje sam koncept bardzo poważnie i zauważa, że połączenie gimbala z dronem jest tak logiczne, że pozostaje się tylko dziwić, że nikt nie wpadł na to wcześniej.

VERSA nie jest konceptem - projekt wszedł już w fazę komercyjnej przedsprzedaży i crowdfundingu. Kampania ruszyła na Indiegogo 18 sierpnia z ceną startową około 499 dolarów, a dostawy pierwotnie planowano na październik 2026. W Japonii przedsprzedaż ma wystartować we wrześniu.
Jest jednak ciekawy zwrot akcji. W Stanach Zjednoczonych FCC anulowała przyznaną wcześniej certyfikację, uznając, że urządzenie podpada pod obowiązujące ograniczenia dotyczące zagranicznych dronów. HOVERAir musiało wstrzymać amerykańską sprzedaż konfiguracji z Flight Kit. Ta konkretna blokada FCC dotyczy rynku amerykańskiego; w Europie VERSA podlega odrębnym regulacjom unijnym dotyczącym dronów.

Czy VERSA ma sens? Zdecydowanie. Jest to jeden z rzadszych przypadków produktu 2 w 1, w którym połączenie dwóch urządzeń wynika z ich technicznego pokrewieństwa, a nie z decyzji projektanta, który o trzeciej w nocy powiedział: „a może byśmy jeszcze do tego przykręcili toster?”.
Spis treści




